Strona główna Związek Miast i Gmin Nadnoteckich Aktualności Drogi wodne Informator Szlakiem Noteci Galeria Kontakt
Strona główna Związek Miast i Gmin Nadnoteckich Aktualności Drogi wodne Informator Szlakiem Noteci Galeria Kontakt
Gmina BARCIN Gmina BIAŁOŚLIWIE Gmina CZARNKÓW Miasto CZARNKÓW Gmina DRAWSKO Miasto i Gmina DREZDENKO Miasto i Gmina KRZYŻ WLKP. Miasto i Gmina NAKŁO NAD NOTECIĄ Gmina NOWA WIEŚ WIELKA Miasto i Gmina PAKOŚĆ Gmina SANTOK Gmina STARE KUROWO Miasto i Gmina UJŚCIE Miasto i Gmina WIELEŃ Gmina ZWIERZYN Żegluga Bydgoska Sp. z o.o. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Stowarzyszenie Partnerstwo dla Krajny i Pałuk Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej im.kmdr. Bolesława Romanowskiego w Nakle nad Notecią Powiat Nakielski POWIAT CZARNKOWSKO-TRZCIANECKI Powiat gorzowski

Samorządowcy protestują przeciwko spalarni odpadów

zobacz wszystkie aktualności

W Starych Bielicach planowana jest budowa Zakładu Termicznego Przetwarzania Odpadów Przemysłowych i Niebezpiecznych. Wielu mieszkańców i przedstawicieli władz samorządowych z całego regionu nie zgadza się na jego powstanie. Stanowisko w tej sprawie opracował Zarząd Związku Miast i Gmin Nadnoteckich. Zarząd Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego, również stoi na stanowisku, aby budowa największej w Europie spalarni odpadów nie doszła do skutku.

Jeżeli spalarnia powstanie, w ciągu roku trafi do niej, co najmniej 150 tysięcy ton odpadów przemysłowych i niebezpiecznych. Śmieci będą zwożone do Starych Bielic ze Szczecina i Gdańska, a także zza granicy. Będzie to największa spalarnia odpadów przemysłowych i niebezpiecznych w Europie i jedna z sześciu na świecie. Mowa o zakładzie, o którego powstanie zabiega przedsiębiorca z Poznania. Między Drezdenkiem, a Krzyżem Wielkopolskim, w miejscowości Stare Bielice, na obszarze, który liczy 15 ha, miałby powstać zakład, który w innowacyjny sposób (metodą plazmową) zajmie się gazyfikacją odpadów przemysłowych i niebezpiecznych. Mieszkańcy i samorządowcy nie chcą jednak, by zakład, który znacznie wpłynie na środowisko naturalne został na tym terenie wybudowany.

-  Nie możemy pozwolić, aby w środku obszaru Natura 2000, nad rzeką Noteć, powstało przedsiębiorstwo, które źle wpłynie nie tylko na ekologię, ale przede wszystkim na życie mieszkańców. Spalarnia śmieci, może okazać się zagrożeniem dla zdrowia obecnych i kolejnych pokoleń, a także dla bezpieczeństwa drogowego w całym regionie, bo odpady będą zwożone do spalarni nie tylko z Polski, ale z całej Europy – mówi Tadeusz Teterus, starosta czarnkowsko-trzcianecki. - Mimo, iż spalarnia może znaleźć się poza powiatem czarnkowsko-trzcianeckim, to zlokalizowana jest w niewielkiej odległości od Krzyża Wielkopolskiego i Drawska. Śmieci do spalarni będą jeździły po drogach naszego powiatu, a przypomnę słowa klucze: odpady przemysłowe i niebezpieczne. Dzisiaj o wypadek nie jest trudno, więc zagrożone jest całe nasze środowisko – dodaje.

 W Drezdenku, w poszerzonym składzie spotkali się przedstawiciele Zarządu Miast i Gmin Nadnoteckich. Wspólnie wypracowali oni negatywne stanowisko w sprawie planowanej budowy spalarni odpadów poprodukcyjnych i niebezpiecznych w Starych Bielicach - gm. Drezdenko. W swoim uzasadnieniu, samorządowcy zwrócili uwagę, iż przedsiębiorstwo może powodować zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców terenów nadnoteckich. Ponadto planowane przedsięwzięcie może niekorzystnie oddziaływać na środowisko przyrodnicze, a w szczególności na wody rzeki Noteć. Co więcej, instalacja może negatywnie oddziaływać na walory estetyczne i krajobrazowe, a także turystykę w całym regionie. Spalarnia negatywnie wpłynie również na czystość lokalnego powietrza, jakość wód i wiele innych.

- Chcemy rozwijać infrastrukturę wokół Noteci, to jest dla nas najważniejsze. Naszym priorytetem jest zachowanie piękna okolicznej przyrody, a nie zysk, który po wybudowaniu spalarni miałaby gmina. Ten sam przedsiębiorca 5 lat temu zwrócił się do nas o budowę takiej właśnie spalarni odpadów, ale nie ulegliśmy presji uzyskania w gminie większych dochodów i odrzuciliśmy ofertę przedsiębiorcy – komentuje Marek Tchórzka, prezes zarządu Związku Miast i Gmin Nadnoteckich.

Przedstawiciele gmin uzasadniali również swój sprzeciw faktem, iż przedstawiony projekt planu zawiera sprzeczne zapisy, w tym brak jednoznacznych zapisów odnośnie magazynowania odpadów. Zaznaczyli również, iż planowane przedsięwzięcie może negatywnie oddziaływać na gatunki ptaków, które żyją w obszarze Natura 2000, a samo przedsięwzięcie negatywnie będzie oddziaływać na stan dróg i układ komunikacyjny regionu. Zarząd Związku Miast i Gmin Nadnoteckich, słusznie zauważył, że lokalizacja inwestycji może powodować zagrożenie dla Głównego Zbiornika Wód Podziemnych nr 138 i Subzbiornika 127. Ponadto, wyłączenie tego terenu, czyli działki 167, z Obszaru Chronionego Krajobrazu powoduje negatywny wpływ na cały obszar. W ostatnim punkcie uzasadnienia negatywej decyzji, zarząd związku zwrócił uwagę, iż zatwierdzenie zmiany planu miejscowego w obrębie Starych Bielic w gminie Drezdenko spowoduje utratę kontroli drezdeneckiego samorządu nad tym obszarem ze wszystkimi konsekwencjami dla społeczności lokalnej.

- W moim odczuciu jest to bardzo ryzykowna inwestycja. Jeśli chodzi o ingerowanie w naturę, to stwierdzam, że mogą to być nieodwracalne zmiany – mówi Franciszek Strugała, burmistrz Czarnkowa. – Mieliśmy podobną propozycję na terenie miasta i gminy Czarnków i śmiem twierdzić, że jeśli inwestor obiecuje złote góry, to nie ma czystych intencji – dodaje.

W swojej wypowiedzi, Maciej Pietruszak, burmistrz Drezdenka, podkreślał, że protesty mieszkańców i decyzja zarządu, skłania go do stwierdzenia, że szala przechyla się na niekorzyść powstania inwestycji. Jednakże w ostatecznym głosowaniu wstrzymał się od głosu. Podkreślał, że do 6 listopada mieszkańcy mogą wyrażać swoje zdanie i przesyłać opinie, które zostaną rozpatrzone.

- Jeśli w większości będą to wnioski negatywne, to decyzja rady będzie również negatywna – mówił Maciej Pietruszak.

Mieszkańcy Krzyża Wielkopolskiego, Drawska, Drezdenka i Starych Bielic zwrócili się do posłów i ministrów o prośbę w poparciu ich sprzeciwu. Podkreślali oni przede wszystkim fakt, że są oburzeni, iż o pracach nad planem zagospodarowania przestrzennego Starych Bielic dowiedzieli się dopiero na zaawansowanym etapie. Mieszkańcy całego regionu obawiają się również niestosowanej wcześniej w naszym kraju technologii plazmowej przetwarzania odpadów. Jak sami mówią, nie chcą być „poligonem doświadczalnym”.

STANOWISKO ZARZĄDU ZWIĄZKU MIAST I GMIN NADNOTECKICH  
w sprawie planowanej budowy linii gazyfikacyjnej odpadów poprodukcyjnych i niebezpiecznych 
w Starych Bielicach - gm. Drezdenko 

 

Aleksandra Lipiec
Starostwo Powiatowe w Czarnkowie


Pliki do pobrania: